tlogo                      

.

Turnieje odbywają się w każdą niedzielę miesiąca o godz.16.00.

Turniej odbędzie się  przy zapisaniu min. 6 par. 

Ilość miejsc ograniczona. 

Kolejny turniej odbędzie się 15 września 2019 roku 

 

>>Klasyfikacja długofalowa<<

 

>>Zgłoszenia do turniejów<<   

 

3.2019.09.15

2.2019.09.08

1.2019.09.01

 

 

 

 

Wyniki turniejów w restauracji "Stajnia smaków":

4.2019.08.25

3.2019.08.18

2.2019.08.11

1.2019.08.04

 

 

Wyniki turniejów w kawiarni "U źródła":

17.2019.07.28 

16.2019.07.21

15.2019.07.14

14.2019.07.07

13.2019.06.30

12.2019.06.16

11.2019.06.09

10.2019.05.26

9.2019.05.19

8.2019.05.12

7.2019.05.05

6.2019.04.13

5.2019.04.07

4.2019.03.17

3.2019.03.03

2.2019.02.17.            

1.2019.01.20.

 

    Opowieści nieprawdziwe, z turniejów które się nie odbyły.

 

No więc, turniej się nie odbył. Gorąco, piwo, truskawki - nikomu się nie chciało. Zostało nas czterech i pyknęliśmy towarzysko rozdania przygotowane na turniej. 

Rozgrywałem jako S pięć karo i oddałem już dwie lewy. 

Na stole czwarty Król atu z ósemką, trzy kiery, reszta obojętna.

W ręku piąty As, walet, dycha, dwie niskie bloki atu, renons kier, reszta obojętna.

Mistrz Milas jako E zagrał  kiera i pyta się mnie;

  • Masz tego trzynastego czy nie?
  • Nie rozumiem o co ci chodzi - wycedziłem uprzejmie.
  • No przecież to proste, poszły dwie pełne lewy kierowe, to osiem, na stole są trzy, ja zagrałem dwunastego i pytam się czy masz trzynastego?

Zmilczałem wyniośle – mam na to świadków. Najwyraźniej Mistrz Milas uważał mnie za sprytnego kretyna który natychmiast przeprowadzi  rozumowanie – skoro ja nie mam zaś Milas pyta się kto ma, to znaczy, że ma go W i mogę przebić kiera niską blotką karo.  Zgrzytnąłem zębami, huknąłem kiera Asem atu (od W zielone) i zaimpasowałem waletem. Mistrz Milas z gracją zabił damą i zagrał tego zafajdanego trzynastego kiera o którego położenie tak się był dopytywał. Przebiłem dziesiątką i zagrałem blotkę atu. W dołożył siódemkę, brakowało już tylko dziewiątki. Zagrania i odzywki Mistrza Milasa mocno sugerowały dziewiątkę u W, ale myśl, że Milas wziąłby dwie lewy na drugą Damę z dziewiątkę była mi tak wstrętna, że huknąłem Królem. Dama była singlowa, więc zszokowany partner Milasa wziął jeszcze lewę wypromowaną dziewiątką.

Może jest wielu mistrzów którzy potrafią w tej konfiguracji wziąć i na Damę i na dziewiątkę, ale tylko Mistrz Milas umie sprawić, że nadal toczę pianę z pyska wspominając to rozdanie. 

 

 

 

 

 

  

  

         TC

                                                                                                               

                                                                                               

szkolapzbs

cezar

uniwersytet